Tylko nie jazz
Film o podobnym tytule („Cały ten zgiełk” – All That Jazz) tyle, że opowiadający o perypetiach Amerykanina w innym mieście europejskim wpisał się na stałe w historię kinematografii światowej. Ten reportaż opowiada o innym, prawdziwym Amerykaninie Elliocie Riley, który zostawił Nowy York dla Europy; tym razem dla niemieckiego Freiburga. Od lat żyjący w Niemczech Riley jest bardzo znanym i uznanym saksofonistą grającym muzykę klasyczną. Gra na „alcie” w najsłynniejszym kwartecie saksofonowym The Rascher Saxophone Quartet, dla którego najpoważniejsi współcześni kompozytorzy tworzą muzykę. Kwartet powstał pierwotnie w Stanach Zjednoczonych w 1969 roku, a następnie przeniósł się do Niemiec. Przez lata występował w Europie i USA, włączając Carnegie Hall i Lincoln Center w Nowym Yorku, Kennedy Center w Waszyngtonie, w Operze Bastille Paris, Royal Festiwal Hall w Londynie, w Filharmoniach i salach koncertowych w Kolonii i Berlinie, Wiedniu i Zurychu. Sam Elliot Riley występuje w duecie z pianistą Scottem Mitchelellem a często jako solista gra na saksofonach altowym i sopranowym.
Ten fotoreportaż ukazuje Elliota przechadzającego się ze swoim starym saksofonem po uliczkach starego Freiburga. Wtapia się on w krajobraz miasta stając się nie Amerykaninem we Freiburgu ale Freiburczykiem.
Zdjęcia: ANDRZEJ HELDWEIN